Blog > Komentarze do wpisu
Na święta i nowy rok

Jak na święta - to prezenty. Ale nie nie, tylko dla grzecznych dzieci. A jak nie dzieci (ich coraz mniej się rodzi) to może obdarujemy biznes. Bardzo ujęła mnie akcja LSF Rozgwiazdy i Agaty Olejniuk, które zaproponowały takie oto kartki:

Tak tak, mieszkamy w kraju, w którym nie włącza się obywateli w podejmowanie decyzji, które pozostawia się neoliberalnym ekspertom, działającym na szkodę społeczeństwa i pogłębiającym rozwarstwienie społeczne (10proc. społeczeństwa, które otrzymuje największą część dochodów z rynku, płaci równocześnie najniższe podatki w porównaniu z innymi krajami OECD).

Trafny jest również happening zorganizowany przez krakowskie FA:



Na nowy rok: powdyżka podatku VAT (również na leki z 7 do 8 proc. oraz na książki i czasopisma z 0 na 5 proc.!) i cięcia budżetowe, głównie społeczno-socjalne (5 mld zł). Cięcia ominęły grupy z mocnym poparciem politycznym czy dobrze zorganizowane związki zawodowe. Uderzą za to w rodziny, bezrobotnych i w osoby otrzymujące zasiłki po zmarłych. Rozważanych propozycji „reform budżetowych” może być w kolejnych latach znacznie więcej.

Wydawałoby się również, że Konstytucja oraz ustawa o pomocy społecznej zapewniają każdej/mu obywatelce/owi tego kraju prawo do pomocy społecznej. To prawo, jak widać, jest w niektórych przypadkach zawieszane. W lipcu br. rząd przyjął w trybie obiegowym, bez debaty publicznej, rozporządzenia wykonawcze zamrażające pułap dochodów uprawniających do pomocy społecznej do 2012 roku. Zasiłek stały, którego wysokość również została zamrożona na poziomie 444zł przysługuje jedynie osobom otrzymującym wynagrodzenia niższe od kryterium dochodowego w pomocy społecznej, czyli 351 zł na osobę (jest to kwota niższa od minimum egzystencji, poniżej którego grozi śmierć biologiczna). W Polsce 2,1 mln osób korzysta ze świadczeń pomocy społecznej, jednak nikt nie przeprowadzał wśród nich badań ani nie konsultował zmian w rozporządzeniach. A z biznesem i owszem. Teraz wiemy, dokąd mkną prezenty.

Hohoho, dziękujemy ci nasz miłościwie panujący rządzie! Happy yule! 

 

niedziela, 19 grudnia 2010, ciotka_zofia

Polecane wpisy